Świeży start — legalne wyjście z długów

Jeśli długi urosły ponad to, co jesteś w stanie spłacić, a telefony od windykatorów spędzają Ci sen z powiek — to nie koniec. Upadłość konsumencka to legalne narzędzie, które pozwala zatrzymać egzekucję, uporządkować sprawy i zacząć od nowa. To nie wstyd. To decyzja, którą podejmują tysiące rozsądnych ludzi rocznie.

Dla kogo

  • Dla osób fizycznych, które nie są już w stanie spłacać zobowiązań.
  • Dla byłych przedsiębiorców — jeśli zamknąłeś lub zamierzasz zamknąć jednoosobową działalność, w praktyce najczęściej wnioskujesz o upadłość już jako konsument.
  • Szczególnie dla tych, którzy nie mają dużego majątku, np. nieruchomości, czy drogiego samochodu.

Co zyskujesz

  • Zatrzymanie egzekucji komorniczych i działań windykatorów.
  • Umorzenie zobowiązań — w całości lub części, po wykonaniu planu spłaty ustalonego pod Twoje realne możliwości.
  • Spokój i nowy start — koniec spirali, w której każdy miesiąc dokłada kolejny dług.

Jak wygląda droga

  1. Diagnoza — sprawdzamy Twoją sytuację i czy upadłość konsumencka to właściwa droga. Wyłapujemy ewentualne pułapki, które mogą Ci zaszkodzić, gdy przyjdzie syndyk.
  2. Były przedsiębiorca? Najpierw porządkujemy zamknięcie działalności, potem składasz wniosek jako konsument — to zwykle prostsza i korzystniejsza ścieżka.
  3. Wniosek — przygotowuję komplet dokumentów i składam go do właściwego sądu (dla mieszkańców powiatu — Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy, elektronicznie w KRZ).
  4. Postępowanie — prowadzę Cię przez kolejne etapy aż do oddłużenia.

Ile to realnie kosztuje

Powiem Ci uczciwie: sama opłata sądowa od wniosku to 30 zł, ale to nie jest całkowity koszt sprawy. Na Diagnozie podaję realną, pisemną wycenę za przygotowanie i prowadzenie — żeby nic Cię później nie zaskoczyło. Bez ukrytych kosztów, bez „od” w drobnym druku.

Uczciwie o efekcie

Nie obiecuję, że „umorzymy wszystko” — zakres oddłużenia zależy od Twojej postawy i sytuacji, które oceni sąd. Obiecuję natomiast rzetelnie przygotowaną sprawę i prowadzenie krok po kroku, bo jakość wniosku realnie wpływa na przebieg postępowania.